Anna Jenke
„Dzienniczki i Rozważania”, I sobota kwietnia 1972 r.
...”Chrystus po strasznych mękach, został złożony w Wielki Piątek w grobie. Grób przywalono kamieniem i opieczętowano.
Dopięła swego złość ludzka.
Bóg uśmiercony przez człowieka!
W dzisiejszą noc czuwania adorujemy Chrystusa złożonego w grobie za to, że poświęcił swe życie, aby dusze nasze odkupić z winy grzechowej. Adorujemy Krzyż, na Którym zawisło Najświętsze Ciało. Dzięki Krzyżowi Jezusa dokonało się pojednanie Boga z ludźmi. Niech Krzyż będzie przez nas szczególnie czczony w tym miesiącu. Uczcijmy nasz Krzyż misyjny w dzisiejszą noc czuwania i adorujmy Go przez cały miesiąc. Dziękujemy Jezusowi za dzieło odkupienia. Dziękujemy Jego Matce, Która razem z Nim cierpiała i towarzyszyła Mu w drodze krzyżowej aż na Golgotę. Otrzyjmy Jej łzy boleści przez szczerą obietnicę poprawy życia, bo grzechy nasze były Jej bólu przyczyną.”


cd.
...”Śmierć krzyżowa Jezusa nie była jednak zakończeniem boskiego posłannictwa Chrystusowego. Nie koniec na krzyżu, ani w kamiennym grobie.
Już za kilka godzin będziemy wsłuchiwać się w bicie dzwonów i śpiew rezurekcyjny. Niech w ten dzień wstąp radość w nasze serca ze Zmartwychwstania Boga i radość z powodu nadziei naszego kiedyś w Panu zmartwychwstania. To również dzień wesela dla Chrystusowej Matki. Prośmy Maryję, by przez Jej wstawiennictwo Chrystus i nam otworzył bramy niebios.”
Rozważania modlitewne;

I sobota marca 1972 r.

"O Jezu stoję u stóp Twego Krzyża, abyś mi dał zrozumieć jak potrzebne jest cierpienie, by stać się podobnym do Ciebie. -powiedział On sam na Krzyżu. Wszystko jest spełnione w Nim- naszej Głowie- lecz ma się spełnić jeszcze w nas, Jego członkach. Jezus pragnie przedłużyć w nas swoją mękę i włączyć nas w swoje zbawcze dzieło, abyśmy byli współpracownikami w dziele zbawienia dusz".
Z "Dzienniczków i Rozważań" Anny Jenke
I sobota listopada 1971 r.
" Czuwajcie więc, bo nie wiecie w którym dniu Pan Wasz przyjdzie". "Przyjdę powtórnie i zabiorę Was do Siebie, abyście i Wy byli tam, gdzie Ja jestem".
Dzisiejsze godziny modlitwy, a potem cały listopad przeżyjmy w aspekcie prawdy o powtórnym przyjściu Chrystusa Pana i o naszej gotowości na spotkanie z Nim, abyśmy zawsze byli tam, gdzie przygotowano dla nas mieszkań wiele. W świetle tej prawdy uczyńmy prostymi ścieżki nasze, pięknymi i rozmodlonymi serca nasze, a więc niech staną się bogate w dobro dla tych co staną przed nami....czasem nawet nie prosząc przyjaźni z Panem naszym Chrystusem i z braćmi naszymi - z ludźmi. "Przez Niego, z Nim i w Nim". A módlmy się zawsze przez wszystkie codzienne sprawy życia właśnie tam widząc Chrystusa i nasze - w duchu- rozmodlenie. Polecajmy Matce Najświętszej -Jej Niepokalanemu Sercu sprawy nasze osobiste, naszych najbliższych żyjących i umarłych, naszych przyjaciół i tych, o których nikt nie pamięta. Przez Miłosierdzie Boże, niech odpoczywają w pokoju dusze naszych polskich żołnierzy z bitewnych pól i miejsc straceń. Dusze ojców, matek, kapłanów i nauczycieli, harcerzy, górników, hutników, lotników, wszystkich drogich sercu(.....) Za wszystkich samotnych, chorych, smutnych, udręczonych psychicznie, by wzmocnili się Bogiem, zaufali Jezusowi, a wśród ludzi znaleźli przyjazne serca(....)
UKŁON W STRONĘ MATKI NAJWIĘTSZEJ
"Na nowo odkryjmy Różańcu siłę.
Biorę go do ręki i w duchu-poprzez intencję
-różańcem owijam całą kulę ziemską
smutną, pełną wojen i cierpień,
wątpliwosci i niewiary.
Moją ufnosć składam u stóp Matki Bożej
i wierzę, że przez Nią przyjdzie ratunek
swiatło i pomoc....dla mnie
i dla swiata całego." (Dz.s.320)
Z "Rozważań Anny Jenke"

"O Jezu, stoję u stóp Twojego Krzyża,
abys mi dał zrozumieć
jak potrzebne jest cierpienie,
by stać się podobnym do Ciebie.
"Wykonało się" powiedzał On sam
na Krzyżu.
Wszystko jest spełnione w Nim,
lecz ma się spelnić jeszcze w nas.
Jezus pragnie przedłużyć w nas
swoją Mękę i włączyć nas
w swoje zbawcze dzieło,
abysmy byli współpracownikami
w dziele zbawienia dusz."
Dziękuję! Jestem, ile napatrzyłam się na ludzką nędzę.....Pani Profesor proszę o pociechę dla tych kobiet w ich strapieniach.....
Modlitwa do Służebnicy Bożej Anny Jenke o wstawiennictwo
...
Boże i Ojcze Ty obdarzyłeś Służebnicę Twoją Annę, wzorową nauczycielkę i wychowawczynię, świadka Chrystusa w czasach szczególnie trudnych i wymagających osobistej odwagi - duchem apostolskiej gorliwości, nieprzeciętnej miłości bliźniego, obdarz ją łaskawie chwałą ołtarzy, a mnie za jej wstawiennictwem, udziel łaski, o którą Cię z ufnością proszę. Amen.

Za zgodą Kurii Metropolitarnej Przemyskiej.


O otrzymanych łaskach od Boga za przyczyną Służebnicy Bożej Anny, prosimy powiadomić: Kurię Metropolitarną w Przemyślu lub Biuro Towarzystwa Przyjaciół Anny Jenke, ul. Kraszewskiego 37/1, 37-500 Jarosław.
Pani Profesor proszę szczególną opiekę podczas przeprawy, która mnie czeka....