"SOBÓTKI"



WSŁUCHUJMY SIĘ W GŁOS Z FATIMY
„Sobótka”- luty 2016 r.

Intencje Apostolstwa Modlitwy:
O – Abyśmy opiekowali się światem stworzonym, który otrzymaliśmy jako bezinteresowny dar, żeby go pielęgnować i chronić dla przyszłych pokoleń.
M – Aby wzrastały szanse na dialog i spotkanie wiary chrześcijańskiej i ludów Azji.

LUTY. Za kilka dni, Środa Popielcowa uciszy karnawałowe szaleństwa, a Liturgia przypomni niezaprzeczalną prawdę : Pamiętaj człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz. Potrzebne jest nam owe memento, gdyż  człowiek często zapomina, że bez Boga jest niczym. Zadufany  w sobie, wierzy w swoją wielkość omal we wszechmoc, uważa się za człowieka postępowego, odkrywającego wciąż „nowe światy”. Lecz cóż - zapomina  przy tym, że początkiem i źródłem wszelkiego dobra, wszelkiej mądrości jest Bóg.  To pycha nie pozwala mu przyjąć tej prawdy.  Dlatego Kościół św. jako dobra Matka, przypomina swoim dzieciom, iż z wielkości człowieka bez Boga,  pozostaje jedynie ta garstka popiołu na tacce, która jest jak gdyby naszą własną substancją. Kapłan znacząc popiołem nasze czoła, mówi: memento homo … Tym obrzędem rozpoczyna się Wielki Post – czas poznania prawdy kim jest Bóg
i czas poznania prawdy kim jest człowiek; czas nawrócenia się do Boga i czas poznania swojej ograniczoności, grzeszności, bezradności. Pokuta, umartwienie, jałmużna, modlitwa – to środki, które są konieczne do odnowy życia od wewnątrz, do skupienia uwagi na słowach Jezusa: Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze swój krzyż i niech Mnie naśladuje ( Łk 9, 23). Droga codziennego krzyża, na której jest Chrystus, prowadzi do osobistego uświęcenia. Na pewno nie uświęca krzyż, którego przyczyną jest nasz egoizm, zawiść, konflikty z powodu nieuporządkowanej miłości. To nie jest Krzyż Pański. 
Zbawienie rodzaju ludzkiego osiąga swój  szczyt na Krzyżu. Ludzie mali, grzeszni Ukrzyżowali swego Boga. Straszne są grzechy i ich skutki!  Dusze tracą blask swej piękności
i oddalają się od Boga. Dziś zauważamy jak wielu jest odstępców od Boga, również w naszej katolickiej Polsce, może są też  w naszym najbliższym otoczeniu. Często są to ludzie,  którzy uważają się za wierzących, a zachowują się jakby Boga nie było.  Chodzą do kościoła, ale żyją jakby byli poza Kościołem. Profanują dni święte, oczerniają kapłanów i poniewierają nimi,  żyją w gniewie i zmysłowości, nie liczą się z żadną świętością – a deklarują iż są katolikami. Jest wielki, powszechny kryzys duchowy, który dotyka współczesnego człowieka.
Przed nami otwarta  BRAMA MIŁOSIERDZIA, dla wszystkich, bez wyjątku.
Codziennie, we wszystkich zakątkach świata, Jezus poprzez swoich kapłanów, mówi: Odpuszczam  twoje grzechy, idź, od tej chwili już nie grzesz. W Miłosierdziu Boga zatapiajmy wszystko, co nas oddala od  Boga i smuci bliźnich. Niech miejsce niechęci do innych, złorzeczenia, złości, zajmie życzliwość, wyrozumiałość, przebaczenie. W przemianie życia bierze udział Maryja Matka Zbawiciela, która  stała najbliżej Krzyża i razem z Synem cierpiała za nasze grzechy. Prośmy Ją, by nam pomogła zrozumieć czym jest Ofiara Chrystusa na Krzyżu. Tak bardzo jesteśmy nieświadomi, czym jest Ofiara Mszy świętej, że jest to Ofiara tożsama z Ofiarą Krzyżową, że  posiada nieskończoną wartość. W każdej Mszy świętej składane jest Bogu Ojcu nieskończone uwielbienie, dziękczynienie i zadośćuczynienie. Nie ma doskonalszego sposobu dziękczynienia Bogu za Jego ustawiczne miłosierdzie wobec nas, od Ofiary Mszy św.  W tym Wielkim Poście uczyńmy postanowienie: świadomie, głęboko i prawdziwie  uczestniczyć  w tym najwznioślejszym akciewe Mszy świętej. Niech to będzie centrum naszego życia. Niech rutyna, przyzwyczajenie – nie odbierze nam żywego udziału w Ofierze Krzyża. Wynagradzajmy Jezusowi Zbawicielowi świata i Jego Matce za straszne grzechy świętokradztwa,   lekceważenie Mszy św., nieodpowiednie zachowania się podczas Najświęt-szej Ofiary, za bluźnierstwa. Prośmy o nawrócenie grzeszników, pamiętając iż :
Narodzony Boży Syn - Pan Wielkiego Majestatu -
`niesie dziś całemu światu odkupienie win...

Dla Jego bolesnej Męki – miej miłosierdzi